Zuzanna Klotschke „Aby otwarło się niebo” ☁️ Nina jest żoną Jędrzeja i matką nastoletniej Rozalii. Mąż zmaga się z alkoholizmem, przez co jego uzależnienie ma ogromny wpływ na rodzinę. Patrzenie na kogoś zmagającego się z alkoholizmem jest tragiczne, jeszcze poważniejsze, gdy tą osobą jest ktoś ci bliski. Często atmosfera w domu staje się nieprzewidywalna, a nawet napięta. Nina z córką czują się niepewnie we własnym domu, więc kobieta decyduje o rozstaniu. Na horyzoncie pojawia się mężczyzna, który powoduje u niej rumieńce. Nasza bohaterka odżywa i czuje się doceniana, a Rozalia poszukuje własnej drogi. Obie muszą odnaleźć siebie w tym chaosie. Życie nie jest łatwe, ale warto trzymać się nadziei. W tej książce każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od tego, czy jest w związku małżeńskim, samotny, czy po prostu „to skomplikowane”. Nie wszystkie związki są pisane na długo, a ta książka pozostawi trwały ślad na tym, jak poradzić sobie z tym, co zostało zerwane....